Jak zdrowo przeżyć święta?
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, czas radości, odpoczynku i wizyt rodzinnych. Niestety zwykle odbywają się one przy stole, na którym pojawia się wiele kalorycznych potraw. Ponadto zimno i śnieg ogranicza naszą aktywność fizyczną. Co zatem zrobić, żeby nie przytyć?
Istnieje parę żelaznych zasad, które nie zabronią nam konsumpcji przygotowanych "specjałów", a jedynie sprawią, że łatwiej będziemy je trawić, unikając uczucia ciężkości.
1) Po pierwsze najważniejsza jest rodzina. Zatem przy stole należy nie skupiać się głównie na jedzeniu, a na rozmowie z bliskimi. Na pewno Boże Narodzenie to okres, w którym wiele rodzin ma jedyną okazję w roku, żeby się spotkać. Miło by było zatem to wykorzystać, nadrabiając stracony czas poprzez praktykowanie rozmowy przy świątecznym stole.
Pamiętajmy o tym, że jedzenie nigdzie nam nie ucieknie. Zatem nie musimy od razu spróbować wszystkich potraw naraz, gdyż mamy na to całe 3 dni. Delektujmy się zatem posiłkami, nakładając małe porcje i dokładnie je przeżuwając.
2) Po drugie ruch. Zatem po jedzeniu wypadałoby pójść z najbliższymi na spacer. Może do lasu, a może do parku? Zabierzmy dzieci, niech mają uciechę z zimy. Ulepmy z nimi bałwana, pozjeżdżajmy razem na sankach. Tak mało jest okazji do wspólnego spędzania czasu, zwłaszcza na zewnątrz.
3) A może warto także pomyśleć o tym, aby troszkę "odchudzić" naszą Wigilię i święta? Istnieją bowiem kuchenne sztuczki, które wcale nie umniejszają smakowi świątecznych potraw, umniejszając jedynie ich wartości energetyczną. Zupy zabielane mlekiem, zamiast śmietaną. A może pół szklanki cukru mniej do ciasta niż zwykle? Czy w bigosie musi być tłusta kiełbasa? Może warto pomyśleć o zastąpieniu jej mięsem z kurczaka bądź indyka. Do potraw z roślinami strączkowymi, takie jak kapusta z grochem czy fasolą, można dodać przyprawy, na przykład kminek, które nie tylko nadadzą aromatyczny smak, ale dodatkowo zapewnią lepsze trawienie. Czy pierogi muszą być polane masłem? A może lepiej smakują gdy są "gołe"? Święta to czas jedyny w swoim rodzaju. Rodzinna atmosfera i wspaniałe, domowe jedzenie, sprzyjają radosnemu biesiadowaniu i kosztowaniu coraz to nowych specjałów. Nie odmawiajmy sobie zatem tej przyjemności, ale zachowajmy zdrowy rozsądek i umiar.
Emilia Symonowicz
Zespół promocji zdrowia
Źródło: https://www.odzywianie.info.pl

- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!